Life Coaching

Siadł Animus przed Animą

summer-970347_640

Siadł mój Animus naprzeciw mojej Animy. Zewnętrznie wyglądali identycznie, mieli moje ciało. Różnił ich wyraz twarzy. Anima była w głębokim smutku, Animus był wściekły. Patrzyła na niego, próbując się z nim bezskutecznie skomunikować. Czuła, że ich komunikacja jest w dramatycznym stanie, że jej nie ma.

– Dlaczego jesteś wściekły?- zapytała Anima.

– Na Ciebie.- odpowiedział Animus.- Irytujesz mnie na każdym kroku, cokolwiek sobie nie zaplanuję, rujnujesz moje plany, przeszkadzasz, mącisz, psujesz, wtrącasz się, dezorganizujesz.

Anima zaczęła jeszcze rzewniej płakać. Czuła się winna Animusowej wściekłości. Mimo jednak przeżywanego poczucia winy wzniosła się ponadto i zyskała szerszą świadomość tego, co właśnie się dzieje. Po pierwsze, przypomniała sobie, że wina jest rzeczą umysłu i osądu – zatem bezzasadne jest jej (Animy) w niej (winie) tkwienie. Po wtóre, to Animus mówi o winie, zatem nosi ją w sobie i jest ona (wina) jego (Animusa).

– Animus- powiedziała- ależ ja zawsze słucham Ciebie, podążam za Tobą bardziej, niż wierna i lojalna jestem sobie samej. Nie robię nic, co nie ma początku u Ciebie. To Twoje myśli – Twoje interpretacje rzeczywistości, wywołują we mnie określone emocje, to nie ja tworzę Twoje myśli, ale Ty moje czucie.

Animus stężał w swojej skonsternowanej minie. Podane przez Animę argumenty brzmiały sensownie, przemawiały do niego, czuł je. To siebie nienawidził. To on sam sobie zawinił, a obwiniał ją. To on interpretował, zarządzał, dowodził, a ona za nim podążała – dopóki dawała radę. To jego umysłowe strategie okazały się zawodne. To nie jej czucie wpływało na niepowodzenie jego, ich losów.

To on nie uszanował jej i jej możliwości. Chciał więcej, bardziej, szybciej. Forsował swoje aspiracje wbrew jej fizycznym możliwościom. Ona starała się mu ciągle sprostać. Czuła się winna, gdy nie podołała. Czuła się słaba.

Mianował się arbitrem i głównodowodzącym, mającym wszechrację. Jej o rację się nie rozchodziło, a to ona ją miała. To ona i jej możliwości rozsądzają o możliwościach ich obojga.

Na youtube nie ma już (bo wycofali) i jeszcze (bo na pewno będzie re-premiera) całej wersji, ale namawiam Was do czuwania aż się pojawi.

with love ❤

Olguszka

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s