Instrukcja obsługi tekstów

W moim zamyśle, zamieszczane teksty mają służyć przede wszystkim pogłębianiu świadomości czytelników (tudzież: poszerzaniu samoświadomości), który nastąpi poprzez refleksję nad tekstem.

Tak zwane doznania estetyczne (refleksje typu: tekst mi się podoba, tekst mi się nie podoba, tekst jest głupi, śmieszny, mądry, niezrozumiały i tym podobne wrażenia świadczące o indywidualnym stosunku do formy i/lub treści) są punktem wyjściowym do skorzystania z tekstu i wyciągnięcia z nich swojej własnej wartości dodanej.

Aby wynieść coś dla siebie z lektury, zasadniczymi pytaniami, jakie czytelnik powinien sobie zadać ( i które ja zadaję swoim czytelnikom osobiście, gdy w rozmowach nawiązują do tego, że coś ostatnio czytali):

  1. Co ten tekst mi robi?
  2. Z jakim uczuciem i/lub myślą zostawia mnie ten tekst? (jeśli z myślą, to jakie uczucie ta myśl wyraża)
  3. Jakie słowo/ słowa/ zdania zapadły mi najgłębiej w pamięci? Jakie emocje wzbudza we mnie to słowo/te słowa/to zdanie?
  4. Jakie skojarzenia wywołuje we mnie to słowo/te słowa/ to zdanie? Pozytywne? Negatywne? Czy potrafię je odnieść do jakiegoś konkretnego doświadczenia, które przydarzyło mi się w życiu? Filmu? Muzyki? Gdy znajdziesz swoje skojarzenie/swoją historię, jakie nowe światło możesz rzucić na nie (tj. co nowego możesz dodać do swojej dotychczasowej percepcji słowa/ słów/ doświadczenia, które przeżyłeś i skojarzyłeś z tym słowem/ tymi słowami?
  5. Co w tekście zwraca moją uwagę i z jakich względów? Czy jest to tzw. Uwaga pozytywna – coś wzbudza we mnie pozytywne myśli i uczucia, czy przeciwnie- coś wywołuje we mnie niechęć, gniew, śmiech, sarkam, ironię, krytykę itp.??
  6. Które z fragmentów/ elementów tekstów są dla Ciebie niezrozumiałe? Co się dzieje, gdy czegoś nie rozumiesz- Krytykujesz? Śmiejesz się? Ironizujesz? Złościsz się? Poddajesz dłuższej refleksji? Ignorujesz niezrozumiałą część? Przerywasz lekturę? Jaki związek ma Twoje podejście do tego, co niezrozumiałe w tekście do sytuacji/relacji i komunikacji niezrozumiałych, których doświadczasz na co dzień? Co możesz dowiedzieć się o sobie i swoim podejściu do słów/rzeczy/sytuacji/osób/komunikatów, których nie rozumiesz? Jaka jest Twoja strategia radzenia sobie z Twoim „nie rozumiem”? Fight? fligh? freeze? – czyli tzw. walka (próba zrozumienia), ucieczka (poddaję się, nie interesuje mnie, nie muszę rozumieć) czy zamarznięcie (utykam ze znakiem zapytania nad głową: o co tu chodzi?).
  7. Ile czasu i uwagi poświęcam na tekst? Czy robię to w biegu? Czy daję sobie czas? Czy i kiedy (kiedy tak, kiedy nie) odnoszę przeczytane treści do siebie? W jakich sytuacjach czytam bezrefleksyjne?

Na koniec chciałabym dodać coś dla mnie oczywistego, jednak uświadomiłam sobie, że nie musi być to oczywistość dla wszystkich (to, co jest dla mnie oczywiste/normalne/logiczne/właściwe nie musi być oczywistym/normalnym/logicznym/właściwym dla osoby, z którą się komunikuję – świadomość tego, że każdy ma swoje oczywistości i oczywistości moje nie są oczywistościami mojego rozmówcy jest podstawą dobrej komunikacji i znalezienia wzajemnego zrozumienia). Za interpretację tekstu odpowiedzialny jest czytelnik. Oddaję czytelnikowi tę odpowiedzialność (dowolność? swobodę?), tak jak zostawia się komuś samodzielność wypowiedzi (wolność wypowiedzi/interpretacji).

Zależało mi, aby w mojej pracy nie działa tradycyjne podejście z lekcji języka polskiego, gdzie kluczem do sukcesu ucznia była odpowiedź na pytanie, co autor miał na myśli, a zamiast wchodzić autorowi w głowę lub serce należy wejść „w siebie”. Sukces czytelnika to umiejętność i odwaga samodzielnej interpretacji z równoczesnym odniesieniem treści do siebie samego, swojego życia, doświadczeń i emocji (tzn. jeśli coś oceniam krytycznie lub entuzjastycznie to potrafię również powiedzieć, z jakich przeżyć i doświadczeń się ta ocena bierze).

Odkrywczej lektury!

Reklamy
%d blogerów lubi to: