INSTRUKCJA OBSŁUGI TEKSTÓW

W moim zamyśle, zamieszczane teksty mają służyć przede wszystkim pogłębianiu  Twojej świadomości, Czytelniku (tudzież: poszerzaniu Twojej samoświadomości), którye nastąpi poprzez refleksję nad tekstem oraz nad Twoją indywidualną, jednostkową, osobistą reakcją mentalną (myśl) i emocjonalną (uczucie) na niego.

Mówiąc w skrócie:

TU NIE CHODZI O TO, CO AUTOR MIAŁ NA MYŚLI

TU NIE MA JEDNEJ, WŁAŚCIWEJ ODPOWIEDZI/ INTERPRETACJI

WŁAŚCIWE JEST TO, CO JEST TWOJĄ REAKCJĄ

WŁAŚCIWE JEST TO, JAK TY, CZYTELNIKU, TEGO TEKSTU DOŚWIADCZASZ

 

Doznania towarzyszące odbiorowi tekstu (refleksje typu: tekst mi się podoba, tekst mi się nie podoba, feajne to, nie głupie to, tekst jest głupi, śmieszny, mądry, niezrozumiały i tym podobne wrażenia świadczące o indywidualnym stosunku do formy i/lub treści) są punktem wyjściowym do pogłębienia refleksji nad sobą samym i swoją wrażliwością oraz do zauważenia zależności jakie zachodzą między Tobą, Czytelniku, a tekstem (a ta zależność to przecież klaka tego, co dzieje się w Twoim życiu – kalka Twoich reakcji myślowych i emocjonalnych, kalka Twoich zachowań w relacjach z innymi ludźmi).

TEKSTEM POCZĘSTUJ SIĘ!

Obcując z moim tekstem, chcąc wynieść coś dla siebie z lektury, zasadniczymi pytaniami, jakie powinnaś/powinieneś sobie zadać, Czytelniku są:

  1. Co ten tekst mi robi?
  2. Z jakim uczuciem i/lub myślą zostawia Ciebie ten tekst? (jeśli z myślą, to jakie uczucie ta myśl wyraża). Jak byś go skwitował(a)/podsumował(a)/spuentował(a)?
  3. Jakie słowo/ słowa/ zdania zapadły Ci najgłębiej w pamięci? Jakie emocje wzbudza w Toie to słowo/te słowa/to zdanie?
  4. Jakie skojarzenia/uczucia/myśli wywołuje w Tobie to słowo/te słowa/ to zdanie? Pozytywne? Negatywne? Czy potrafisz je odnieść do jakiegoś konkretnego doświadczenia, które przydarzyło Ci się w życiu? Filmu? Muzyki? Gdy znajdziesz  już swoje skojarzenie/swoją historię, jakie nowe światło możesz rzucić na nie?
  5. Co w tekście zwraca Twoją uwagę, Czytelniku i z jakich względów? Czy jest to tzw. uwaga pozytywna – coś wzbudza we Tobie pozytywne myśli i uczucia, czy przeciwnie- coś wywołuje w Tobie niechęć, gniew, śmiech, sarkazm, ironię, krytykę itp.?? Na ile Twoja dezaprobata/ ironiczność/prześmiewiczość może świadczyć o niezrozumieniu/niechęci by zrozumieć?
  6. Które z fragmentów/ elementów tekstów są dla Ciebie niezrozumiałe? Co się dzieje, gdy czegoś nie rozumiesz- Krytykujesz? Śmiejesz się? Ironizujesz? Złościsz się? Poddajesz dłuższej refleksji? Ignorujesz niezrozumiałą część? Przerywasz lekturę? Jaki związek ma Twoje podejście do tego, co niezrozumiałe w tekście do sytuacji/relacji i komunikacji niezrozumiałych, których doświadczasz na co dzień? Co możesz dowiedzieć się o sobie samym/samej i swoim podejściu do słów/rzeczy/sytuacji/osób/komunikatów, których nie rozumiesz? Jaka jest Twoja strategia radzenia sobie z Twoim „nie rozumiem”? Fight? Fligh? freeze? – czyli tzw. walka (próba zrozumienia), ucieczka (poddaję się, nie interesuje mnie, nie muszę rozumieć, negacja) czy zamarznięcie (utykam ze znakiem zapytania nad głową: o co tu chodzi?).
  7. Ile czasu i uwagi poświęcasz na tekst? Czy robisz to w biegu? Czy dajesz sobie i tekstowi czas? Czy i kiedy (kiedy tak, kiedy nie) odnosisz przeczytane treści do siebie? W jakich sytuacjach czytasz bezrefleksyjne?

Na koniec chciałabym dodać coś dla mnie oczywistego, jednak uświadomiłam sobie, że nie musi być to oczywistość dla wszystkich:

to, co jest dla mnie oczywiste/normalne/logiczne/właściwe nie musi być oczywistym/normalnym/logicznym/właściwym dla osoby, z którą się komunikuję – świadomość tego, że każdy ma swoje oczywistości i oczywistości moje nie są oczywistościami mojego rozmówcy jest podstawą dobrej komunikacji i znalezienia wzajemnego zrozumienia). Za interpretację tekstu odpowiedzialny jest czytelnik. Taki też jest zamysł tego bloga: rozwijać samodzielność i samoświadomość Czytelnika. Oddaję czytelnikowi odpowiedzialność (dowolność? swobodę? prawo?) interpretacji tekstu dla siebie samego/samej.

Zależało mi, aby w mojej pracy nie działa tradycyjne podejście z lekcji języka polskiego, gdzie kluczem do sukcesu ucznia była odpowiedź na pytanie, co autor miał na myśli, a zamiast wchodzić autorowi w głowę lub serce należy wejść „w siebie”. Sukces czytelnika to umiejętność i odwaga samodzielnej interpretacji z równoczesnym odniesieniem treści do siebie samego, swojego życia, doświadczeń i emocji (tzn. jeśli coś oceniam krytycznie lub entuzjastycznie to potrafię również powiedzieć, z jakich przeżyć i doświadczeń się ta ocena bierze).

ODKRYWCZEJ LEKTURY CI ŻYCZĘ!

DAWAJ ZNAĆ, JEŚLI COŚ NA CIEBIE PODZIAŁA I W TOBIE ZAREZONUJE