RUSZ SIĘ

Cały czas leżę w łóżku

Najchętniej bym z niego nie wychodził(a)

Najchętniej bym się nie budził(a)

Najchętniej przespał(a)bym dalsze życie

*

Zbieram siły, ale ich zebrać nie mogę

To stan, w którym nie umiem się wysilić

Nie mam sił

Nie mam sił, by się wysilać

Starać

*

Stare historie!

Nic tak nie zamula jak stare historie!

*

Nie umiem, nie chcę

Bo nie mam sił

Wysilić się na życie, do życia

W miarę możliwości i z wyczuciem, ale sporadycznie, próbuję zmobilizować się do życia

Próbuję wygramolić się z tych czeluści marazmu

Mój umysł mówiący rusz się!, no dalej!, zrób coś!, nie trwaj tak!, ogarnij się!, dyscyplinuj się!!!– tym ujadaniem wspiera mnie

Mówi mi: rób coś, nie poddawaj się!

Zrób cokolwiek

Bylebyś tylko nie zapadł(a) się w tę śmierć

Sprzątaj

Porządkuj

Urządzaj

Układaj

Rewiduj

Wyjdź do nowego

Bądź w ruchu

Nie pozwól sobie zatrzymać się

Nie pozwól sobie utknąć w sobie

Zawiesić się

Zamulić się

*

Bądź w ruchu

Życie to ruch

Żyjesz póki ruszasz się

Póki się ruszasz, mobilizujesz ciało, by złapało trochę życiodajnego powietrza

By ciało się do życia wysiliło

*

Jak nie cwałem, nie galopem

To choć minimalnym krokiem

Wracaj do świata

Wracaj do życia, do żywych

Do ludzi, którzy na Ciebie czekają

Do nowych doświadczeń, które za Tobą wyglądają

*

Proszę Cię, błagalnie

***

Z dedykacją dla wszystkich, którzy przeżywają lub przeżyli stratę bliskiej osoby.

Reklamy

2 myśli w temacie “RUSZ SIĘ”

  1. Dlaczego mamy zmuszać się do ruchu, kiedy jest nam źle na tyle, że nie potrafimy? Uczucia są po to by je przeżywać, kiedy mam w sercu żałobę, dlaczego nie pozwolić na to by ją przeżyć do końca, by samoczynnie nas opuściła? Po co wymuszać to na sobie?

    Polubienie

  2. Zapytaj siebie, co Twoje „dlaczego” wyraża. To „dlaczego „postrzegam jakie takie Twoje, taki Twój sposób na życie, śmierć (radzenia sobie z żałobą?). Nie masz zgody, sprzeciwiasz się, buntujesz. Czujesz oczekiwanie. Czujesz przymus. Naturalną reakcją jest zatem „nie”. Przymus wzięcia odpowiedzialności za życie. Przymus zareagowania (odpowiedzi) na śmierć. Tymczasem odpowiedzialność za życie przychodzi, gdy pozwalasz sobie na odpowiedź (autentyczną reakcję emocjonalną) na śmierć- na te opór, bunt, na „nie”, na żal, na ból, na potrzebę poprzebywania w ciemności.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s