Dla czucia się na swoim miejscu (które znaczy: jak w domu, dobrze, w harmonii)
kolokwialnego czucia się na miejscu (właściwym/ą, ok, w porządku)
potrzebna Ci jest znajomość i świadomość porządku w Twoim systemie rodzinnym.
Gdy już znasz (widzisz) wszystkich członków systemu rodzinnego, możesz się trzymać porządku.
Potem gdy trzymasz się porządku, to poruszasz się w jego granicach,
a to z kolei pozwala Ci pozostawać na swoim miejscu.
Pozosta(wa)nie na swoim miejscu to dalej zachowanie (nie stracenie) go.
I jeszcze dalej – klucz do powodzenia.
Trzymanie się porządku pozwala Ci ‚być w porządku'( właściwą/ym, ok)
Dlatego
Ważne jest widzenie i uznawanie ważności wszystkich członków Twojego systemu rodzinnego – zmarłych, poronione lub abortowane dzieci- Twoje, Twoich rodziców, dziadków; poprzedni lub następni małżonkowie/partnerzy Twoi, Twoich rodziców, dziadków.
Możesz być pierwszym żyjącym dzieckiem swoich rodziców, a równocześnie drugim, trzecim itd. gdy okazuje się, że przed Tobą były poronione lub abortowane dzieci (masz zmarłe rodzeństwo).
Możesz być pierwszym (lub późniejszym) żyjącym dzieckiem swoich rodziców, a (równocześnie) według kolejności jesteś drugi/a (lub późniejszy/a) – bo jesteś z ciąży bliźniaczej, w której byłeś/aś drugim płodem. Może nawet ani Ty ani nawet Twoja mama i istnieniu ciąży bliźniaczej nie wiecie/nie wiedzieliście.
Może być również tak, że jesteś pierwszym, drugim (itd.) dzieckiem swojej matki, ale np. trzecim (lub kolejnym) dzieckiem swojego ojca – gdy twój ojciec miał rodzinę wcześniej. To samo może się wydarzyć w drugim kierunku – jesteś dzieckiem z drugiego związku swojej mamy, a pierwszego swojego taty. Wówczas też zajmujesz inne miejsce ( inny nr) wobec obojga rodziców.
Też też powoduje zamieszanie dookoła swojego miejsca.
Ważne jest byś rozeznał(a) się w tych miejscach, by ostatecznie być na swoim miejscu.
Zdarza się, że nie wiesz o utraconych (poronionych, abortowanych) dzieciach Twoich rodziców, co utrudnia identyfikację swojego miejsca, zidentyfikowanie się ze swoim (Tobie właściwym i stosownym) miejscem, bycie na swoim miejscu i bycie na miejscu – czyli zachowanie porządku.
Możesz nie wiedzieć o swoim utraconym dziecku/utraconych dzieciach – tak się dzieje w przypadku wczesnych poronień (dotyczy to kobiet i mężczyzn). Przez to Twoje kolejne żyjące dzieci nie zachowują porządku.
Utracone dzieci Twoich babć także powinny być wzięte pod uwagę.
Zachowanie porządku jest z kolei niezbędne dla powodzenia w jakiejkolwiek sferze życia – w zdrowiu, w karierze, w relacjach, w finansach itp.
Zatem jeśli w którymś z obszarów swojego życia doświadczasz chaosu, kolokwialnego bałaganu, zagubienia, niepowodzenia, niepomyślności i zastoju, na pewno gdzieś jest problem z porządkiem, z byciem na swoim miejscu.
W coś jesteś uwikłany/a.
Gdzieś się wikłasz.
Za kimś podążasz.
Coś robisz dla kogoś i za kogoś.
Na coś, na kogoś się wewnętrznie, najczęściej nieświadomie, zapatrzyłeś/aś.
Wychodząc tym samym ze swojego miejsca (nie zachowując porządku).
Według porządku ustawień, jest tylko jedno właściwe Ci miejsce-
Przy Twoich rodzicach i jest to bycie ich dzieckiem – nie partnerem, nie kumplem, nie przyjaciółką/przyjacielem, nie rodzica matką czy ojcem, nie utraconym dzieckiem lub rodzeństwem rodzica (twoim rodzeństwem lub rodzica rodzeństwem).
To stwierdzenie, tak oczywiste, w praktyce życia okazuje się trudną praktyką, której niezachowywanie przysparza nam dalszych trudności. Chodzi o postawę obejmująca uważność i szacunek, którą niejednokrotnie trudno zachować (respektować), będąc pochwycanym do uwikłań, do reprezentacji, będąc pochwycanym przez dynamiki takie jak: ja za/dla Ciebie, podążam za Tobą.
Zainteresowanych wykonaniem własnego ustawienia, zapraszam do kontaktu:
olga.sobolewska@stacjacoaching.pl
tel. 732 136 330
