Life Coaching

INSTRUKCJA OBSŁUGI GNIEWU

Załóżmy, że gniew to Twój nauczyciel

Przewodnik

zapytaj go

śmiało, odważ się:

Mój gniewie, dokąd prowadzisz mnie?

Dowiedzieć się chcę

*

Jaką wiedzę/prawdę (o Tobie samej/samym, o czymś/kimś) przynosi Ci Twój gniew?

Czego chce on Ciebie nauczyć?

Co Twój gniew chce Ci powiedzieć?

O czym chce on Cię poinformować?

W co/w kogo chce on Cię przetransformować?

W co Ty chcesz go przeobrazić?

W co/w kogo (chcesz się, chcesz go) przeistoczyć?

W co/w kogo (chcesz się, chcesz jego) przemienić?

*

Jak się mają dalej, Ty i Twoje gniewne losy toczyć?

*

Załóżmy, że gniew to narzędzie używane do pracy twórczej

Gniew jako motor i/lub paliwo (do) działania

Napędzany/a gniewem (czyt. niezgodą) tworzysz nową rzeczywistość/świat/siebie samą/siebie samego

Będąc w niezgodzie na rzeczywistość/świat/ludzi/siebie samą/samego, tworzysz nowe

*

Załóżmy, że gniew to także blokada

Hamulec powstrzymujący Cię przed działaniem

Hamulec powstrzymujący Cię przed realizowaniem

można być przez gniew wyhamowanym

wyhamowanym przed rzeczy/myśli/planów/marzeń/potrzeb zmaterializowaniem

*

A gdyby tak ze swoim gniewem (wreszcie!) spotkać się?

Randez vous – Ty i Twój gniew spotykacie się

Tete-a-tete, Ty i Twój gniew wzrokiem mierzycie się

Choć jego rozjuszenia boisz się

(czytaj także: swojego własnego gniewu boisz się)

Nie zrozumiesz go i nie ogarniesz go, dopóty z nim nie skonfrontujesz się

Choć jego rozżarzenia boisz się

Nie będziesz w stanie właściwie zaradzić i odpowiedzieć na to, co Twój gniew od Ciebie chce

O ile Ty i Twój gniew nie skonfrontujecie (wreszcie!) się

Choć jego rozognienia obawiasz się

Musisz (w końcu!) skonfrontować się

Konfrontuj się: Ty, Twój gniew i gniewne oblicze Twe

Dopóki nie skonfrontujesz się z gniewem, nie odpowiesz na potrzeby, o których Twój gniew Cię informuje

*

Zamiast na (dalszym, nieustającym, ciągłym, wiecznym) gniewaniu się,

na gniewie samym-w-sobie raczej skup się

Zamiast na bodźcu (=przyczynie), który/a zaognia/rozognia Cię, na skutkach gniewu skup się

Błędne koło pojawia się, gdy przyczyna skutkowi równa się

Na przyczyny i skutki trzeba zgodzić się, żeby w błędnym kole wiecznie nie poruszać się

*

Zamiast na bodźcu (=przyczynie), który/a zaognia/rozognia Cię, na skutkach swojego gniewu skup się

Na tym że płonąc gniewem, spalasz samą/samego się

Na tym że ziejąc gniewem, wypalasz się

Ginesz

Tracisz siły swoje

Spalasz się

Potem śmierdzisz spalenizną

Nikt w Twoim rozgniewanym, śmierdzącym towarzystwie przebywać nie chce

😉

*

zauważ

Gdy myślisz o przyczynie gniewu, na nowo gniewasz się

Myślisz o skutkach swojego gniewu, wówczas ponownie gniew ponosi Cię

Ani na przyczynę, ani na skutki swojego (cudzego) gniewu nie zgadzasz się

Tak długo jak nie zgadzasz się, wytracasz siły, tracisz życie swe

*

Pod gniewem rana znajduje się

Coś odcisnęło na Tobie piętno swe

(ktoś?)

A Ty na to piętno nie zgadzasz się

(zatem/więc/dlatego)

Gniewasz się

Męczysz się

Nieszczęśliwy/a czujesz się

*

Innym sposobem do swojego gniewu zbliż się

Zastanów się

Jakie dobro z niego płynie?

Co dało to zniszczenie, którym gniew wypalił Cię?

Jaka siła naprawcza w tym gniewie drzemie?

*

Jak ze swym gniewem chcesz zmierzyć się?

Czym go otulisz?

Ile cierpliwości okażesz mu?

Czy cierpliwość i czułość wystarczającym lekarstwem okażą się?

Wołaj strażaków!:

Gaście ogień gniewu, który spala mnie!

*

Ogniem swojego gniewu można śmiertelnie poparzyć się

Można tym ogniem wręcz spalić się

Doszczętnie

Gniew w konsekwencji żalu rodzi się

Gniew to komunikat: nieodżałowane zakamarki życia pomsty domagają się

(żałujesz, więc/i złościsz się)

*

Gniew ma swe przypływy

Gniew ma swe odpływy

Czasami jak fala potrafi zalać Cię

Czasami jak powódź zalewa Cię

Zalany/a czujesz się

Topisz się

Utopiłeś/aś się

Zatonęłaś/Zatonąłeś w uczuciu, które zalało Cię

A Tobie nie udało się z nim (z sobą i swoim uczuciem?;-)) poradzić sobie

A Tobie nie udało się z nim (z sobą i swoim uczuciem? ;-)) zmierzyć się

Jak odpowiedzieć na uczucie tak, by nie zniszczyło Cię?

vel

Jak uczuciu nie dać zniszczyć się?

***

a na koniec:

za co tak na siebie gniewasz się?

co uznałeś/aś za tak niewybaczalny błąd?

czego nie wybaczyłaś/eś sobie lub innej osobie?

*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s