ISTOTA I ISTOTNOŚĆ KOŃCA

Dlaczego KONIEC jest tak ważny?

Dlaczego nie można tak po prostu zatrzymać się byle gdzie?

Ot tak, wycofać się

Z miejsca zrezygnować, z marszu poddać się

*

Krok po kroku uczysz się

Lekcja trwa tak długo, ile trzeba byś nauczył(a) się

Lekcja nie skończy się, dopóki nie nauczysz się

*

Nie możesz tak po prostu zatrzymać się

No nie

Nie znaczy nie

Słyszysz mnie?

Słyszysz się?

Nie to nie

Nie wolno ot tak ‘se’ poddać się

Ot tak dać ponieść się

Ot tak z tropu dać zbić się

Ot tak dać emocjom ponieść się

*

Pewne emocje mogą ponieść Cię hen daleko w miejsce gdzie anarchia dzieje się

Pewne emocje mogą zgubić Cię

Możesz stracić samą/samego siebie

Możesz w pole wywieść się

Na manowce zwieść się

W maliny wpuścić samego/samą siebie

Pole, gdzie bezprawie szaleje

Pole, gdzie żniwo bezprawia czerstwieje

*

Dlaczego do końca dotrwać muszę?

Dlaczego końca doczekać trzeba?

Dlaczego końca w pewnym ściśle określonym miejscu, czasie, w pewnej ściśle określonej formie jest potrzeba?

*

Końca nie mogę się doczekać

Nie chcę już dłużej z końcem zwlekać

Niecierpliwię się

Czekam i czekam

Czekam i czekam

Czekam i czekam

Koniec nie pojawia się

Tupię nogą

Stukam palcem

Koniec nie dzieje się

Doczekam czy nie doczekam się?

Niekiedy myślę, że tym (o)cze(kiw)aniem na koniec w końcu znużę się

Z oczekiwania i czekania wykruszę się

Albo wkurzę się

Albo rozniosę się

Albo rozniesie mnie

Roznosząc, poniesie mnie

Komu, czemu, gdzie, jak i kiedy dam ponieść się?

*

Podejrzewam, że z końcem z powodu swojej niecierpliwości mogę (mogłem/am już?) minąć się

Może już koniec stał się?

Może świadomość, że coś już się skończyło, ominęła mnie?

*

TAK BARDZO

Zatrzymać się chcę

Dać sobie spokój

Dać sobie siano

Luz

Uwolnić się

Już nie chce mi się

Chcę o tak po prostu, najlepiej natychmiast, skończyć się

Tymczasem

Im dalej w las, tym bardziej rozpędzam się

Im dalej w las, tym bardziej rozwijam się

Im dalej w las, tym bardziej nie kończę się

*

Sometimes you find yourself
Trying to let go of something
But it’s like…
You have been swimming in the ocean
For a very very long time
And you feel like you belong here
You are one with the waves
The warmth of the water
And your body moves in sins with the ocean
And you swim around just trying to stay afloat
Then you get tired and you start to drown
And you swim back to land
When you get there
You just feel so heavy
Because you lost touch with gravity for so long
And you collapse on the beach
As you try to find balance again
And then your feets find gravity
You stand up and you look at
The horizon one last time
And you just know that no matter how beautiful the sea was
And how good it made you feel it
Was never yours for you to keep 
And someday’s you will miss it
You know and you feel yourfelf moving with the waves
And your fream of diving in
Then you realize your feet was meant for land
And not cut out for the ocean
Maybe you’re meant to climb trees
Or hike hills or just run really fast
Letting go is not easy
There is nothing quite like swimming in the ocean
Just like how it’s natural for your feet to find gravity
It’s natural for you to let go
And find your true purpose in life again
The sea is the sea
And you are just you
I have to let go
But sometimes I find myself waking up at the beach again

‚prolog’ piosenki Yuna ‚Unrequited Love’

*

instrukcja do tekstów: https://stacjacoaching.pl/instrukcja-obslugi-tekstow/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s