Life Coaching

TY I TWÓJ ODDECH, POSTACIE DWIE. JAK DWA OGNIE, NA ZMIANĘ GANIACIE SIĘ. TYLKO NA CHWILĘ DOGANIACIE SIĘ. POTEM WRACACIE DO ZABAWY- PONOWNIE ‚UGANIACIE SIĘ’.

Dlaczego?

Dlaczego to słowo-pytanie, które oznacza to, że (z czymś, z kimś) nie zgadzasz się

*

Słowo dlaczego powtarza się często, gdy (z kimś, z czymś) nie chcesz/nie umiesz pogodzić się

*

Pozwól, że zapytam się

Nie pytaj, dlaczego pytam

Na pytanie po prostu zgódź się

Nie bój się odpowiedzi, która za pytaniem kryje się

Słowo dlaczego (pytasz) oznacza, że bronisz się

*

Zajmijmy się oddechem

Co Ty na to, by swoim oddechem zainteresować się?

By uznać go za priorytet

By na niego uwrażliwić  i wyczulić się?

*

Aktorzy teatru: Ty i Twój oddech

Postacie dwie

Kat i ofiara w jednym ciele spotykacie się

Dlaczego ze swoim oddechem nie możesz połączyć się?

Dlaczego nie?

Nie bo nie nie liczy się

Nie bo nie udaje się nie wchodzi w rachubę

Nie, bo bronisz się?

A jeśli nie wydaje mi się źle, to przed czym/kim bronisz się?

(przed poczuciem czego/kogo bronisz się)

(przed uświadomieniem sobie czego chronisz się)

Po wierzchu wygląda to tak, że przed powietrzem/tlenem (=symbolizującymi życie) wzbraniasz się

Wzbraniać się przed życiem, żeby przypadkiem życiem nie zabrało mnie

Wzbraniać się przed życiem po to, by śmierć nie wezbrała (na dobre i na złe)

*

Dlaczego nie możesz ze swoim oddechem skontaktować się?

Nawiązać więź

We własnym oddechu uwięzić się

Zsynchronizować się

Gdzie jest Twoja uwaga, gdy w oddechu nie ma Cię?

Co groźnego jest w (Twoim!) oddechu, że na nim nie chcesz skupić się?

Jaki element oddechu skupienia domaga się?

A Ty wymykasz mu się

A on, tak subtelny element, wymyka Ci się

W dwa ognie z oddechem bawicie się

Gonisz swój oddech, Twój oddech goni Cię

Czasami doganiacie się

Zazwyczaj jednak gonicie się

*

Co takiego strasznego/trudnego/bolesnego/nieznanego w Twym oddechu kryje się, że mimo, że Twój oddech Cię woła i zaprasza, Ty nie chcesz w nim rozgościć się?

Trudno Ci w niego wejść

Dać swojemu oddechowi ponieść się

Poddać się

Oddać się

Mam podejrzenia, że boisz się, gdzie Twój oddech poniesie Cię

W którą stronę Twój oddech skieruje Cię

W jakim kierunku/komu/czemu przeznaczy Cię

Gdzie rzuci Cię?

Czy porzuci Cię?

Jak bardzo porozrzucany/a (gdy rzucisz się w swój oddech) poczujesz się?

W jak głęboką wodę Twój oddech wrzuci Cię?

Do wrzątku wpadniesz?

Oparzysz się?

Będziesz tonął/tonęła?

Utopisz się?

Z nurtem wody/oddechu czy wbrew niemu porwie Cię?

*

Dlaczego nie możesz swoim oddechem stać się?

Z jakiego powodu nie możesz uwagą być w swoim oddechu?

Z oddechem utożsamić się?

Zlać się z nim w jedno

Zamiast dezintegrować się na składowe dwie:

Ja, obok mój oddech

Postacie dwie

Tragi farsa między nami odbywa się

Niby razem a osobno

Kolokwialnie mówiąc, olewamy się

(udajemy, że) nie znamy się

Nie zgrywamy się

Istniejemy razem a jednak osobno

Dobrze nie współpracuje nam się

Nie zestrajamy się

Niby komunikujemy a jednak totalnie nie skomunikowaliśmy się

Robię swoje

A mój oddech własnym życiem odbywa się

*

Co takiego dzieje się, że w świadomym, uważnym wydechu nie ma Cię?

Twój oddech, toż to Ty sam(a), nie obchodzisz się?

Nie miłe Ci życie (Twe)?

O swe przetrwanie nie troszczysz się?

*

Wydech z wydalaniem wiąże się

Wydech z nieczystości oczyszcza Cię

Z wydechem czegoś pozbywasz się

Nie wydychasz to tak jakbyś zanieczyszczał(a) się

Mówiąc obrazowo, zaczadzał(a) się

Nie wydychasz to tak jakbyś uśmiercał(a) się

Nie umiał(a) czegoś pozbyć się

Oddać

Odrzucić

Wyrzucić

Jakiej myśli

Jakiego uczucia

Jakiego wspomnienia

Jakiego stanu

Jakiego przeżycia

Którego życia

Z czegoś nie umiesz i/lub nie chcesz opróżnić się?

Być może pustka przeraża Cię

Lepiej, żeby coś zalegało i życie utrudniało niż żeby (wy)puścić, pozbyć się

*

Inna sprawa, że do dziś nie rozwikłana jest dla mnie zagadka jak z pustego (pustki) można opróżnić się

Ze stanu próżniowego i/lub próżności opróżnić się

*

Co przed świadomym oddechem powstrzymuje Cię?

Czego tak zawzięcie nie chcesz odpuścić?

Czego nie chcesz tak uparcie wybaczyć?

Z czym zaciekle nie zgadzasz się?

Z kim/czym nie chcesz pożegnać się, na dobre i na złe?

*

Są pewne dogmaty, z którymi trzeba zgodzić się

Z pustego Salomon nie naleje

Do pełnego z kolei nic więcej (niż jest) nie da się dodać

*

Zerknijcie do instrukcji, tzw. know how 😉

https://stacjacoaching.pl/instrukcja-obslugi-tekstow/

*

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s